8.12.2014 r., prezes Maciej Byczkowski został poproszony o wypowiedź ekspercką dla programu Finał dnia (Superstacja) na temat projektu społecznościowego OpenPKW


W ocenie Prezesa Macieja Byczkowskiego projekt obywatelski OpenPKW (powołany przez grupę społeczników projekt stworzenia systemu do obsługi głosowania w wyborach) jako rodzaj postawy społecznej jest ważny, natomiast budzi jego poważne wątpliwości fakt czy jako projekt zakończy się powodzeniem, przede wszystkim ze względu na kwestię przyjęcia odpowiedzialności za całość przedsięwzięcia. Oprogramowanie musi być specjalnie przygotowywane na dana akcję wyborczą. Stąd należy sobie postawić pytanie kto za projekt weźmie odpowiedzialność np.: kto będzie konfigurował systemy, serwery etc.

Prezes Byczkowski w swojej wypowiedzi podkreślił, iż niezwykle ważną kwestią jest bezpieczeństwo takiego systemu. Zaznaczył, że systemy od których zależy bezpieczeństwo państwa czy pewnych procesów w państwie, muszą być specjalnie chronione. Tymczasem powszechność proponowanego projektu, ze swojego założenia gwarantuje łatwe dojście do kodu oprogramowania, do źródeł, co może powodować zagrożenie dostępu w przyszłości do tego systemu przez niepowołane osoby. Proponowane przez pomysłodawców projektu oparcie oprogramowania o systemy otwarte powoduje, że wiedza na temat luk bezpieczeństwa w tych systemach jest również dostępna powszechnie. Dlatego tak ważne jest ustalenie kwestii, kto będzie brał odpowiedzialność za konfigurowanie, zabezpieczanie oraz uaktualnianie tego oprogramowania.

Odpowiadając na pytanie o ocenę szans realizacji takiej inicjatywy Prezes Maciej Byczkowski zwrócił uwagę na fakt, że zazwyczaj wszystko co jest darmowe – w tym oprogramowania - nie ma gwarancji na przyjęcie odpowiedzialności za wprowadzanie podczas użytkowania poprawek, rozwijanie produktu, ulepszanie etc. Dlatego niepokój wzbudza fakt, że systemy na których twórcy inicjatywy chcą oprzeć budowę swojej platformy, są systemami otwartymi, czyli darmowymi.

Prezes Byczkowski podkreślił, że w przypadku jeśli zbierze się grupa fundatorów, która swoją pracę przy projekcie wykona pro publico bono, ale także weźmie odpowiedzialność za stworzone oprogramowanie, będzie je rozwijać, można wtedy powiedzieć, że jest to społeczna inicjatywa wspomagająca. Prezes Byczkowski zaakcentował, że skala projektu jest przecież ogromna – kilkadziesiąt tysięcy komisji wyborczych. Niezbędna jest także odpowiedzialność twórców za pomoc KBW we wdrożeniu systemu w całym kraju, przy różnych wyborach. Prezes Byczkowski zaznaczył, że problem przy ostatnich wyborach wynikał ze zbyt krótkiego czasu dostosowywania systemu wyborczego.

ENSI Sp. z o.o., Al. Jana Pawła II 34, 00-141 Warszawa, tel.: +48 22 620 12 00, faks: +48 22 620 12 53, e-mail: info @ ensi.net
 Polityka cookies/ Polityka prywatności    Copyright © ENSI 2006-2018