14.08.2015, W czasopiśmie „Ochrona danych osobowych” (Wydawnictwo WiP) ukazał się artykuł „ABI – funkcja czy stanowisko”, autorstwa Prezesa ENSI i SABI Macieja Byczkowskiego, prezentowany w ramach stałej rubryki „Eksperci SABI radzą”.

Prezes Maciej Byczkowski w swojej publikacji podkreślił, że od lat w środowisku ABI toczy się dyskusja czy zadania nadzoru nad przetwarzaniem danych osobowych powinny być wykonywane w ramach pełnienia funkcji ABI, czy też na stanowisku ABI. Jednocześnie zauważył, że przepisy ustawy o ochronie danych osobowych (uodo) w art. 36a nie precyzują czy ABI to funkcja, czy stanowisko.

Zaznaczył, że ADO ma dowolność tzn. może powołać ABI i powierzyć mu wykonywanie zadań określonych w art. 36a jako pełnienie funkcji, może również utworzyć stanowisko ABI, na którym zatrudni powołaną osobę. Prezes Byczkowski zaakcentował, że częściej wybierana jest pierwsza opcja.W takim wypadku osoba jest już zatrudniona u administratora danych na innym stanowisku i dodatkowo pełni funkcję ABI. Prezes Byczkowski wskazał, że ten model był powszechnie stosowany przed nowelizacją uodo z 7 listopada 2014 r. Na podstawie art. 36 ust. 3 istniał obowiązek wyznaczenia ABI, ale nie były sprecyzowane kryteria dotyczące statusu ABI, w tym:

  • szczegółowy zakres jego zadań,
  • wymagane kwalifikacje,
  • podległość pod ADO czy
  • niezależność stanowiska.

Wyjaśnił, że w efekcie do pełnienia funkcji ABI były wyznaczane osoby zatrudnione wcześniej przez ADO na różnych stanowiskach, np. administratora systemu informatycznego czy specjalisty ds. bezpieczeństwa, spraw kadrowych, prawnych lub administracyjnych itp. Zdarzało się, że często były to też osoby przypadkowe – wyznaczane „na siłę”, aby tylko wypełnić obowiązek ustawowy i ustrzec się przed konsekwencjami ze strony GIODO.

Prezes Byczkowski zwrócił uwagę, że po nowelizacji ustawy od 1 stycznia 2015 r. sytuacja zmieniła się: z jednej strony nie ma obowiązku powołania ABI, ale jeżeli ADO zdecyduje się na powołanie tej osoby, to oprócz wymaganych kwalifikacji określonych w art. 36a ust. 5 uodo musi uwzględnić wymagania art. 36a ust. 4 uodo dotyczące powierzenia ABI dodatkowych zadań. Wskazał, że w art. 36a ust. 4 jest wyraźny wymóg, że: „Administrator danych może powierzyć administratorowi bezpieczeństwa informacji wykonywanie innych obowiązków, jeżeli nie naruszy to prawidłowego wykonywania zadań, o których mowa w ust. 2”.

Prezes ENSI i SABI zaakcentował, że oznacza to, że nie można już tak dowolnie „doklejać” funkcji ABI do innych stanowisk. Wyjaśnił, że niezwykle istotne jest aby ADO zanim zdecyduje się powołać zatrudnionego już pracownika na ABI, musi przeanalizować, czy osoba ta będzie miała czas na wykonywanie wszystkich obowiązków określonych w art. 36a ust. 2 oraz czy przy wykonywaniu tych zadań nie będzie również istnieć ryzyko konfliktu interesów. Podkreślił, że znacznie prostszym rozwiązaniem jest utworzenie nowego stanowiska ABI, którego zadania będą ściśle związane z realizacją zadań określonych w art. 36a ust. 2, a do tego będzie można je rozszerzyć np. o prowadzenie dokumentacji przetwarzania danych, o której mowa w art. 36 ust. 2. Zwrócił jednak uwagę na fakt, że rozwiązanie to wiąże się jednak z wyższymi kosztami utrzymania odrębnego stanowiska i nie każdy ADO może sobie na taki komfort pozwolić. Prezes Byczkowski podkreślił, że zatrudnienie osoby na stanowisku ABI może być również wymagane szczególnymi przepisami.

Prezes Byczkowski powołał się na przykład rozporządzenia ministra sprawiedliwości z 8 grudnia 2014 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 54) w sprawie stanowisk i szczegółowych zasad wynagradzania urzędników i innych pracowników sądów i prokuratury oraz odbywania stażu urzędniczego. Wskazał, że w „Tabeli stanowisk, na których są zatrudniani urzędnicy w sądach i prokuraturze oraz kwalifikacji wymaganych do zajmowania tych stanowisk”, znajdującej się w załączniku nr 1 do tego rozporządzenia, w rubryce „Pozostałe stanowiska wspomagające”, jest wpisany administrator bezpieczeństwa informacji. Zaakcentował, że oznacza to, że w sądach i prokuraturze powołany ABI jest zatrudniany na odrębnym stanowisku.

Prezes ENSI i SABI w podsumowaniu artykułu zaznaczył, że od ponad 17 lat różne osoby w Polsce sprawują funkcję ABI lub są zatrudniane na takich stanowiskach. Według niego można więc z całą pewnością mówić o profesji ABI. Zwrócł uwagę, że obowiązujące przepisy dotyczące rynku pracy już się do tego odnoszą. W rozporządzeniu ministra pracy i polityki społecznej z 7 sierpnia 2014 r. w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności na potrzeby rynku pracy oraz zakresu jej stosowania (Dz.U. z 2014 r. poz. 1145) w pozycji nr 2421 – Specjaliści ds. rozwoju zarządzania i organizacji, pod numerem 242111 jest wpisany ABI.


Źródło: „Ochrona danych osobowych”


ENSI Sp. z o.o., Al. Jana Pawła II 34, 00-141 Warszawa, tel.: +48 22 620 12 00, faks: +48 22 620 12 53, e-mail: info @ ensi.net
 Polityka cookies/ Polityka prywatności    Copyright © ENSI 2006-2018